CD, Totenkopf Propaganda, album 2015
Trzeci i ostatni zarazem nieistniejącego już Australijskiego Mardraum powalił mnie na kolana swoim prymitywizmem, surowości i piekielnym Złem, które wręcz wyrywa się z każdego riffu, każdej linii wykrzyczanej przez Lortiisa Nazghoula. Ale powoli, wpierw garść informacji. Mardraum został uśpiony na początku 2015 roku. 2 członków i członkini założyli kolejny nieświęty twór, a mianowicie Goatblood. Zbieżności interesów z Niemieckim Goatblood nie powinno być, wszakże obie hordy to podziemie. Dodam jeszcze tylko, że cała czwórka w mniejszym lub większym stopniu stanowi trzon takich hord jak: wspomniany Goatblood, Rattenkönig, Funerary Temple, Blood Ritual, Neurotic Dysphoria. Jako, że omawiany tutaj Mardraum cholernie mnie zainteresował, zdecydowanie niebawem muszę sprawdzić w/wym zespoły. Czas na kilka słów o albumie.
