CD, Moribund Records, album 2014
W momencie, gdy piszę tą recenzję, VARDAN ma na swoim koncie 28 albumów. Przyznać trzeba, że facet jest twórczy, bo corocznie wychodzi kilka jego albumów wraz ze splitami czy sporadycznymi demami. Zapewne nie będzie mi dane poznanie całej dyskografii Włocha, ale akurat na ponurą pogodę za oknem, uważam ten album za bardzo trafiony. Początki powstania datuje się na 1997 rok, ale do 2004 roku VARDAN nie dał oficjalnego znaku życia. Demo nagrane i tak było jakby pojedynczym wyskokiem, ponieważ kolejne wydawnictwo - debiutancki album ukazał się w 2007. I tak z przerwami twórczymi dochodzimy do roku 2012, kiedy to VARDAN zaczął wręcz zasypywać podziemie kolejnymi wydawnictwami. Ile w tym jakości? O tym już poniżej, zapraszam.
