CD, White Wolf Productions, album 2019
Dziesiąty album fińskiego WYRD ukazał się w październiku zeszłego roku. Początkowo istniejący pod nazwą Hellkult od 1997 roku, by rok później przybrać obecną nazwę i przy niej trwać po czasy obecne. Projekt ten, to tak naprawdę dziecko Narquatha z Azaghal, który od samego początku przewodzi działaniom tegoż tworu. I mimo, iż jest to 10-ty album, to założę się, że niewielu jest tak naprawdę zorientowanych w temacie WYRD. Projekt ten nigdy nie dążył, a przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie, do zrzeszenia jak największej ilości odbiorców lub ku kultowemu statusowi w podziemiu. Zawsze robili coś jakby z boku, na własny sposób i nie oglądali się czy komuś to pasuje czy też nie. Zapraszam na szczegóły z odsłuchu bardzo ciekawego albumu jakim jest "Hex" w którym odnajdziemy Black Metal wraz z elementami Doom i Folk.
