Kaseta, Eternal Death / Red River Family Records, split 2017
Split dwóch Amerykańskich hord wpadł w moje łapska jakiś czas temu. Żadna to nowość wydawnicza, ale to też żadna nowość na tej stronie. Pogoń za nowościami niespecjalnie mnie interesuje, choć nie twierdzę, że kompletnie olewam temat. Wszystkiego jest za dużo. Stąd też słucham i opisuję już od jakiegoś czasu dane wydawnictwa, które czasem i przypadkowo biorę na celownik recenzenta. Kończąc zatem ten nikomu niepotrzebny wstęp, zapraszam na szczegóły z odsłuchu.
